Opublikowano

Mars w Byku

Mars w Byku

na niebie (tranzyt)

Mars przebywa w jednym znaku ok. półtora miesiąca zabarwiając sposób w jaki podchodzimy do działania i realizowania naszych celów i pragnień, wyrażania zarówno złości jak i energii seksualnej, tego jak reagujemy na bodźce zarówno te nas przyciągające, jak i te budzące awersję.

W czasie gdy Mars był w Baranie mogliśmy doświadczyć przyśpieszenia działania, większej sprawczości i asertywności, ale też i wzmożenia konfliktów i napięć. Przejście Marsa do Byka znamionuje opadnięcie tych napięć, odpoczynek po okresie walki i zmagań, które jakby nie były efektywne nie są do utrzymania na dłuższą metę. Wojownik wraca do domu ze swoimi zdobyczami i zastanawia się jak swoje zwycięstwa przekuć w coś trwałego. Może się okazać teraz, że działania, które były zainicjowane pochopnie na fali Barana przestaną nas interesować. Słomiany zapał się dopali, dzięki czemu będziemy mogli się w pełni zaangażować tylko w to co jest dla nas naprawdę ważne. 

To czas konkretyzacji działania, przekuwania pomysłów w materialną formę i sprawdzania finansowej strony naszych działań. Czy to co robię jest warte wysiłków? Czy czuję wyrównanie finansowe za energię, którą wkładam? Czy moje działania są opłacalne? Te wszystkie „przyziemne” pytania będą teraz ważne. Mars w Byku uczy nas zdrowego balansu w działaniu i rozsądnego angażowania swojej energii. Przypomina również, że ważne jest czerpanie przyjemności z życia i odpoczynek. To dobry czas na zarabianie pieniędzy, uporządkowanie swojego budżetu, zadbanie o bezpieczeństwo finansowe np. poprzez odłożenie funduszu „na czarną godzinę”. Łatwo jednak będzie też ulec rozleniwieniu. 

Chętniej będziemy się za to angażować w działania związane ze sztuką, pięknem, muzyką, czy nade wszystko – kulinariami. Mars w Byku niechętnie będzie się odrywał od kosztowania wszystkich smaków życia. Jest on nauczycielem spokojnego ale skutecznego rytmu działania, wytrwałości, która wypływa nie z zaciskania szczęk, a ze zrozumienia, że odpoczynek jest częścią i warunkiem skutecznej i konsekwentnej pracy, a mądrość “rytmu slow” możemy zastosować we wszystkich dziedzinach życia. 

Byk sprzyja tym działaniom, które są spokojne, konkretne, nastawione na materialną stronę życia i na wysoką jakość, zamiast pośpiechu i mnożenia osiągnięć. Teraz będziemy bardziej wytrzymali i konsekwentni w działaniu, o ile tylko unikniemy wpadania w samokrytykę z powodu „niedostatecznego” tempa i docenimy walory spokojniejszego rytmu działania. Praca również może być przyjemnością jeżeli podejdziemy do niej w zdrowy byczy sposób 😉 Dobrego czasu byczenia się i bogacenia Wam życzę!

Mars w Byku

na niebie (tranzyt)

Mars przebywa w jednym znaku ok. półtora miesiąca zabarwiając sposób w jaki podchodzimy do działania i realizowania naszych celów i pragnień, wyrażania zarówno złości jak i energii seksualnej, tego jak reagujemy na bodźce zarówno te nas przyciągające, jak i te budzące awersję.

Raz na dwa lata przychodzi ten istotny moment kiedy Mars wypływa z sennych Ryb i przechodzi do zdecydowanego Barana, co zazwyczaj jest wyraźnie odczuwalne. Jakby nagle niespodziewanie zaczęło nam się coś chcieć, a działania czasem nawet wyprzedzają myśl, akcja rusza z uśpienia. W tym znaku Mars jest bardzo silny, może nawet za bardzo 😉 Mars w Baranie sprzyja konfrontacji z tym wszystkim co nam dotąd stało na drodze, przedzieraniu się przez dżunglę wyzwań i wszystkiemu co wymaga odwagi, siły przebicia. Jest to czas kiedy mamy więcej energii do ruchu i do działania, dużo spraw możemy popchnąć do przodu, więcej zacznie się dziać, także jeśli chodzi o ścieranie się z innymi osobami manifestujących marsową energię. Mars dodaje nam bowiem mocy, chęci walki o swoje, asertywności, ale także rywalizacyjności i agresywności. Czyli z jednej strony dobrze, bo ja się przestanę patyczkować i zacznę w końcu aktywnie działać i walczyć o swoje, z drugiej źle, bo inni też to zaczną robić i możliwe, że pojawią się konflikty interesów. Wszystkim będzie się bardziej śpieszyć, możemy działać zbyt pochopnie, bez zastanowienia. Ogień w nas będzie domagał się wyrażenia w działaniu i nie koniecznie musi być to działanie o głębokim sensie. Warto dać sobie możliwość wyrażenia tej energii, jak nie w sprawach zawodowych, czy w realizacji swoich marzeń i pasji, to w sporcie. Energia stłumiona pod kocem rutyny i nudnych powinności będzie buzować i wybuchać kłótliwością i drażliwością. To jest czas kiedy ciężko nam będzie dostosować się do innych, słuchać poleceń i działać zespołowo. Jesteśmy teraz samotnymi Wojownikami i Wojowniczkami nakierowanymi na jeden cel i lepiej by nam nikt nie przeszkadzał! O ile tylko damy naszym wewnętrznym wojownikom godne ich zadania, oraz będziemy szanować innych wojowników na drodze, czas ten będzie bardzo efektowny i pozwoli nam pokonać niejedną bestię i zdobyć niejedno złote runo.

 

Niestety na arenie międzynarodowej Mars w Baranie może przyczynić się do zaostrzenia konfliktów i działań wojennych. Także w nas samych będzie to czas wzmożonej pracy z tematem własnej agresji, tego kiedy przekraczamy granice innych i jak być autentycznie asertywnym. Pracując z wewnętrznymi konfliktami i będąc uważni na to gdy sami tłumimy swoją energię i jak to się przekłada na tendencje agresywne wobec innych i wnosząc świadomość w te tematy możemy dołożyć swój kawałek do pokoju na świecie.

 

Oczywiście nie na każdego Mars w Baranie działa tak samo i ma to związek po pierwsze z naszym horoskopem urodzeniowym, a po drugie z tym jak zintegrowaną mamy energię Marsa w życiu. Każdy z nas ma Marsa w jednym z 12 znaków zodiaku i tylko część z nas żyje z wojowniczą i bezpośrednią energią Marsa w Baranie na co dzień – dla reszty ta energia wyraża się przez pryzmat innego znaku zodiaku wskazując sposób w jaki dążymy do tego co chcemy, działamy, walczymy o swoje i bronimy tego co dla nas ważne. Niezależnie jednak od tego jaki jest nas indywidualny sposób wyrażania marsowej energii możemy być z nią bardziej zaprzyjaźnieni lub mniej, możemy ją tłumić (bo nie wolno być “egoistycznym”, “agresywnym”, “kłótliwym” etc.), wyrażać nieświadomie w postaci impulsywnych wybuchów, albo się z nią zaprzyjaźnić i czerpać z niej kiedy potrzebujemy. Jeśli mamy pod górkę z naszą energią Marsa, to czas gdy jest on tak silny na niebie może być dla nas trudniejszy – ludzie mogą nas bardziej drażnić, konflikty przychodzić z zewnątrz, a jednocześnie możemy nie czuć wtedy pozytywnej strony tego okresu, bo blokujemy własną ekspresję i aktywność, a także złość, która często jest zarówno efektem takiego zablokowania jak i drogą wyjścia z impasu, odkorkowania naszej mocy. Ważne jest też to jaki obszar życia (dom w horoskopie urodzeniowym) Mars w Baranie u nas aktywuje. Niezależnie od tego jak bardzo sami czujemy jakości Marsa i Barana w sobie, jest taki obszar życia, gdzie szczególnie potrzebujemy rozwijać jakości Barana takie jak asertywność, odwaga, bezpośredniość w dążeniu do celu, czy umiejętność przecierania nowych szlaków i bycia liderem. Jeśli znasz swój horoskop urodzeniowy możesz sprawdzić w którym domu (domach) wypada znak Barana, a jeśli masz Osobisty Astrokalendarz możesz przeczytać, w którym domu jest u Ciebie Mars teraz i co to oznacza. Jednak nawet jeśli nie masz takiej wiedzy to wskazówką będzie to w jakim obszarze życia szczególnie zaczyna się dziać, gdy Mars wchodzi do Barana.

Mars w Baranie wymaga dużo świadomości, bo łatwo możemy przeszarżować. Ważne by dawać mu przestrzeń, by nie hamować energii, która w nas buzuje, ale by świadomie wybierać dla niej ujścia. Dlatego na początku tego okresu warto sobie wyznaczyć jeden lub parę ambitnych celów, oraz pomyśleć o jakichś wyzwaniach sportowych. Po okresie rybiego zawieszenia Mars w Baranie może dać przypływ optymizmu i witalności, oraz wiarę w to, że wszystko jest możliwe. 

Wielu pięknych zwycięstw życzę wszystkim Wojowniczkom i Wojownikom i niech moc będzie z Wami!

Co jest Twoją bazą bezpieczeństwa?

 

  • By czuć się bezpiecznie potrzebujesz przede wszystkim niczym nieograniczonej wolności i przestrzeni, a także przyjaźni z osobami podobnymi do siebie, spotkań ze swoim „plemieniem”. Ważne jest również otoczenie stymulujące intelektualnie, niekonwencjonalne i odrobina pozytywnego szaleństwa na co dzień.

 

  • Bezpieczna przestrzeń raczej nie ma ścian 😉 Alternatywnie często się zmienia i jest bardzo nietypowa. Bardziej jurta niż blok, kamper niż villa, nietypowy dom z wielkimi przeszkleniami i panoramicznym widokiem lub po prostu namiot i plecak. Jednak przede wszystkim bezpieczną przestrzeń tworzą podobni do nas ludzie, wspólnota, a czasem bycie „sam na sam” z gwiazdami i zanurzenie się w nieograniczonej przestrzeni.

Chcesz dostawać na maila informację kiedy Mars przechodzi do kolejnego znaku, oraz opis najważniejszych astro-wydarzeń tygodnia? 

Zapisz się do darmowego newslettera! Zapisy pod tym linkiem

Poprzedni

Następny

Opublikowano

Mars w Baranie

Mars w Baranie

na niebie (tranzyt)

Mars przebywa w jednym znaku ok. półtora miesiąca zabarwiając sposób w jaki podchodzimy do działania i realizowania naszych celów i pragnień, wyrażania zarówno złości jak i energii seksualnej, tego jak reagujemy na bodźce zarówno te nas przyciągające, jak i te budzące awersję.

Raz na dwa lata przychodzi ten istotny moment kiedy Mars wypływa z sennych Ryb i przechodzi do zdecydowanego Barana, co zazwyczaj jest wyraźnie odczuwalne. Jakby nagle niespodziewanie zaczęło nam się coś chcieć, a działania czasem nawet wyprzedzają myśl, akcja rusza z uśpienia. W tym znaku Mars jest bardzo silny, może nawet za bardzo 😉 Mars w Baranie sprzyja konfrontacji z tym wszystkim co nam dotąd stało na drodze, przedzieraniu się przez dżunglę wyzwań i wszystkiemu co wymaga odwagi, siły przebicia. Jest to czas kiedy mamy więcej energii do ruchu i do działania, dużo spraw możemy popchnąć do przodu, więcej zacznie się dziać, także jeśli chodzi o ścieranie się z innymi osobami manifestujących marsową energię. Mars dodaje nam bowiem mocy, chęci walki o swoje, asertywności, ale także rywalizacyjności i agresywności. Czyli z jednej strony dobrze, bo ja się przestanę patyczkować i zacznę w końcu aktywnie działać i walczyć o swoje, z drugiej źle, bo inni też to zaczną robić i możliwe, że pojawią się konflikty interesów. Wszystkim będzie się bardziej śpieszyć, możemy działać zbyt pochopnie, bez zastanowienia. Ogień w nas będzie domagał się wyrażenia w działaniu i nie koniecznie musi być to działanie o głębokim sensie. Warto dać sobie możliwość wyrażenia tej energii, jak nie w sprawach zawodowych, czy w realizacji swoich marzeń i pasji, to w sporcie. Energia stłumiona pod kocem rutyny i nudnych powinności będzie buzować i wybuchać kłótliwością i drażliwością. To jest czas kiedy ciężko nam będzie dostosować się do innych, słuchać poleceń i działać zespołowo. Jesteśmy teraz samotnymi Wojownikami i Wojowniczkami nakierowanymi na jeden cel i lepiej by nam nikt nie przeszkadzał! O ile tylko damy naszym wewnętrznym wojownikom godne ich zadania, oraz będziemy szanować innych wojowników na drodze, czas ten będzie bardzo efektowny i pozwoli nam pokonać niejedną bestię i zdobyć niejedno złote runo.

 

Mars w Baranie

na niebie (tranzyt)

Mars przebywa w jednym znaku ok. półtora miesiąca zabarwiając sposób w jaki podchodzimy do działania i realizowania naszych celów i pragnień, wyrażania zarówno złości jak i energii seksualnej, tego jak reagujemy na bodźce zarówno te nas przyciągające, jak i te budzące awersję.

Raz na dwa lata przychodzi ten istotny moment kiedy Mars wypływa z sennych Ryb i przechodzi do zdecydowanego Barana, co zazwyczaj jest wyraźnie odczuwalne. Jakby nagle niespodziewanie zaczęło nam się coś chcieć, a działania czasem nawet wyprzedzają myśl, akcja rusza z uśpienia. W tym znaku Mars jest bardzo silny, może nawet za bardzo 😉 Mars w Baranie sprzyja konfrontacji z tym wszystkim co nam dotąd stało na drodze, przedzieraniu się przez dżunglę wyzwań i wszystkiemu co wymaga odwagi, siły przebicia. Jest to czas kiedy mamy więcej energii do ruchu i do działania, dużo spraw możemy popchnąć do przodu, więcej zacznie się dziać, także jeśli chodzi o ścieranie się z innymi osobami manifestujących marsową energię. Mars dodaje nam bowiem mocy, chęci walki o swoje, asertywności, ale także rywalizacyjności i agresywności. Czyli z jednej strony dobrze, bo ja się przestanę patyczkować i zacznę w końcu aktywnie działać i walczyć o swoje, z drugiej źle, bo inni też to zaczną robić i możliwe, że pojawią się konflikty interesów. Wszystkim będzie się bardziej śpieszyć, możemy działać zbyt pochopnie, bez zastanowienia. Ogień w nas będzie domagał się wyrażenia w działaniu i nie koniecznie musi być to działanie o głębokim sensie. Warto dać sobie możliwość wyrażenia tej energii, jak nie w sprawach zawodowych, czy w realizacji swoich marzeń i pasji, to w sporcie. Energia stłumiona pod kocem rutyny i nudnych powinności będzie buzować i wybuchać kłótliwością i drażliwością. To jest czas kiedy ciężko nam będzie dostosować się do innych, słuchać poleceń i działać zespołowo. Jesteśmy teraz samotnymi Wojownikami i Wojowniczkami nakierowanymi na jeden cel i lepiej by nam nikt nie przeszkadzał! O ile tylko damy naszym wewnętrznym wojownikom godne ich zadania, oraz będziemy szanować innych wojowników na drodze, czas ten będzie bardzo efektowny i pozwoli nam pokonać niejedną bestię i zdobyć niejedno złote runo.

 

Niestety na arenie międzynarodowej Mars w Baranie może przyczynić się do zaostrzenia konfliktów i działań wojennych. Także w nas samych będzie to czas wzmożonej pracy z tematem własnej agresji, tego kiedy przekraczamy granice innych i jak być autentycznie asertywnym. Pracując z wewnętrznymi konfliktami i będąc uważni na to gdy sami tłumimy swoją energię i jak to się przekłada na tendencje agresywne wobec innych i wnosząc świadomość w te tematy możemy dołożyć swój kawałek do pokoju na świecie.

 

Oczywiście nie na każdego Mars w Baranie działa tak samo i ma to związek po pierwsze z naszym horoskopem urodzeniowym, a po drugie z tym jak zintegrowaną mamy energię Marsa w życiu. Każdy z nas ma Marsa w jednym z 12 znaków zodiaku i tylko część z nas żyje z wojowniczą i bezpośrednią energią Marsa w Baranie na co dzień – dla reszty ta energia wyraża się przez pryzmat innego znaku zodiaku wskazując sposób w jaki dążymy do tego co chcemy, działamy, walczymy o swoje i bronimy tego co dla nas ważne. Niezależnie jednak od tego jaki jest nas indywidualny sposób wyrażania marsowej energii możemy być z nią bardziej zaprzyjaźnieni lub mniej, możemy ją tłumić (bo nie wolno być “egoistycznym”, “agresywnym”, “kłótliwym” etc.), wyrażać nieświadomie w postaci impulsywnych wybuchów, albo się z nią zaprzyjaźnić i czerpać z niej kiedy potrzebujemy. Jeśli mamy pod górkę z naszą energią Marsa, to czas gdy jest on tak silny na niebie może być dla nas trudniejszy – ludzie mogą nas bardziej drażnić, konflikty przychodzić z zewnątrz, a jednocześnie możemy nie czuć wtedy pozytywnej strony tego okresu, bo blokujemy własną ekspresję i aktywność, a także złość, która często jest zarówno efektem takiego zablokowania jak i drogą wyjścia z impasu, odkorkowania naszej mocy. Ważne jest też to jaki obszar życia (dom w horoskopie urodzeniowym) Mars w Baranie u nas aktywuje. Niezależnie od tego jak bardzo sami czujemy jakości Marsa i Barana w sobie, jest taki obszar życia, gdzie szczególnie potrzebujemy rozwijać jakości Barana takie jak asertywność, odwaga, bezpośredniość w dążeniu do celu, czy umiejętność przecierania nowych szlaków i bycia liderem. Jeśli znasz swój horoskop urodzeniowy możesz sprawdzić w którym domu (domach) wypada znak Barana, a jeśli masz Osobisty Astrokalendarz możesz przeczytać, w którym domu jest u Ciebie Mars teraz i co to oznacza. Jednak nawet jeśli nie masz takiej wiedzy to wskazówką będzie to w jakim obszarze życia szczególnie zaczyna się dziać, gdy Mars wchodzi do Barana.

Mars w Baranie wymaga dużo świadomości, bo łatwo możemy przeszarżować. Ważne by dawać mu przestrzeń, by nie hamować energii, która w nas buzuje, ale by świadomie wybierać dla niej ujścia. Dlatego na początku tego okresu warto sobie wyznaczyć jeden lub parę ambitnych celów, oraz pomyśleć o jakichś wyzwaniach sportowych. Po okresie rybiego zawieszenia Mars w Baranie może dać przypływ optymizmu i witalności, oraz wiarę w to, że wszystko jest możliwe. 

Wielu pięknych zwycięstw życzę wszystkim Wojowniczkom i Wojownikom i niech moc będzie z Wami!

Co jest Twoją bazą bezpieczeństwa?

 

  • By czuć się bezpiecznie potrzebujesz przede wszystkim niczym nieograniczonej wolności i przestrzeni, a także przyjaźni z osobami podobnymi do siebie, spotkań ze swoim „plemieniem”. Ważne jest również otoczenie stymulujące intelektualnie, niekonwencjonalne i odrobina pozytywnego szaleństwa na co dzień.

 

  • Bezpieczna przestrzeń raczej nie ma ścian 😉 Alternatywnie często się zmienia i jest bardzo nietypowa. Bardziej jurta niż blok, kamper niż villa, nietypowy dom z wielkimi przeszkleniami i panoramicznym widokiem lub po prostu namiot i plecak. Jednak przede wszystkim bezpieczną przestrzeń tworzą podobni do nas ludzie, wspólnota, a czasem bycie „sam na sam” z gwiazdami i zanurzenie się w nieograniczonej przestrzeni.

Chcesz dostawać na maila informację kiedy Mars przechodzi do kolejnego znaku, oraz opis najważniejszych astro-wydarzeń tygodnia? 

Zapisz się do darmowego newslettera! Zapisy pod tym linkiem

Poprzedni

Następny